Żena, Max się nie popisał…
słąbądź – trzeba było zrobić użytek z deski a nie kisić pod pachą …
fuj!
Name (wymagane)
Mail (will not be published) (wymagane)
Website
Kwiecień 18th, 2006 at 09:21
Żena, Max się nie popisał…
Kwiecień 18th, 2006 at 11:09
słąbądź – trzeba było zrobić użytek z deski a nie kisić pod pachą …
Kwiecień 19th, 2006 at 11:50
fuj!